Pliki cookies
Ta witryna używa plików cookies, by ułatwić korzystanie z niej.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
 

Strona główna » Publicystyka » Ekonomiczne gruszki

  • Ekonomiczne gruszki

    05.04.2012
    Jak pogodzić napięty grafik z bezpieczeństwem, wysokimi cenami paliw i ekologią? Poziom trudności wzrasta, gdy pojazd prowadzony przez kierowcę wymaga od niego szczególnych umiejętności, a do takich należy z pewnością betonomieszarka. W marcu instruktorzy z podpoznańskiego Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Test & Training Safety Centre podpowiadali kierowcom „gruszek” z firmy Cemexw Gdyni, w jaki sposób jeździć ekonomicznie, bezpiecznie i zarazem terminowo.
    Gruszka” jest pojazdem niezwykle wymagającym. Obracający się, wypełniony betonem bęben oraz wysoko umieszczony środek ciężkości sprawiają, że samochód jest niezwykle wrażliwy na każdy manewr wykonywany przez kierowcę. – "Prowadząc betonomieszarkę kierowcy muszą doskonale poznać jej budowę i wiedzieć, jakie siły oddziałują na nią podczas transportu betonu, by następnie móc odpowiednio dostosować technikę jazdy do wszystkich parametrów pojazdu" – mówi Jarosław Stępniak, instruktor doskonalenia techniki jazdy z ośrodka Test & Traininig Centre w Bednarach pod Poznaniem. Pracownicy często obawiają się, że ekonomiczne i bezpieczne prowadzenie pojazdu wpłynie na opóźnienia w transporcie. Natomiast przy przewożeniu betonu, który ulega związaniu i zaschnięciu w czasie od kilkudziesięciu minut do trzech godzin, terminowość jest dla kierowców kluczową wartością. Czy w zaawansowanej technice jazdy „gruszką” można znaleźć miejsce na eko driving? Okazuje się, że oszczędna jazda nie musi oznaczać wydłużonego czasu transportu. – "Kierowcy często nie są świadomi tego, że głównym założeniem ekonomicznej jazdy nie jest wcale niska prędkość, lecz przede wszystkim płynność prowadzenia pojazdu" – wyjaśnia Jarosław Stępniak z TTSC.

    "Stosując zasady eko drivingu możemy ograniczyć zużycie paliwa nawet o ok. 10-12 %, bez strat w czasie" – dodaje Jarosław Stępniak. W marcu kierowcy „gruszek” z gdyńskiego oddziału firmy Cemex – międzynarodowego producenta i sprzedawcy materiałów budowlanych przekonali się w praktyce, jakie oszczędności można wygenerować dzięki ekonomicznej jeździe. Samochody wyposażone we wskaźnik średniego i bieżącego zużycia paliwa umożliwiły im weryfikację spalania przed i po zastosowaniu zasad eko drivingu, które poznali podczas zajęć teoretycznych. – "Podnoszenie kwalifikacji kierowców w zakresie ekonomicznej jazdy pozwala na znaczne ograniczanie kosztów transportu. Regularne treningi pomagają także uniknąć sytuacji, w której kierowcy popadną w zbyt dużą rutynę za kółkiem" – mówi Marcin Rumian, technik ds. utrzymania taboru w firmie Cemex, odpowiedzialny za szkolenia kierowców w Gdyni. Eko driving coraz częściej stanowi także ważny element strategii firm odpowiedzialnych społecznie. Przy flocie liczącej kilkadziesiąt czy kilkaset pojazdów ekonomiczna jazda kierowców pozwala znacząco ograniczyć emisję spalin i tym samym wpływa pozytywnie na stan środowiska naturalnego. Firmy, które w szczególnym stopniu oddziałują na przyrodę, powinny dążyć do minimalizacji negatywnych efektów zewnętrznych. Szkolenia z eko drivingu są jednym ze sposobów takich działań.

Patronat