Pliki cookies
Ta witryna używa plików cookies, by ułatwić korzystanie z niej.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
 

Strona główna » Publicystyka » Kto nie smaruje też jedzie

  • Kto nie smaruje też jedzie

    20.07.2008
    Osie Intradisc Plus firmy SAF nie wymagają obsługi przez pierwszy milion przejechanych kilometrów. Amerykański Meritor osiągnął taką trwałość piast i łożysk, że mógł zaoferować swoje osie ROR z gwarancją na siedem lat lub przebieg miliona km. Trzeciego z największych producentów osi do naczep, firma BPW Bergische Achsen KG oferuje osie o nazwie ECO Plus. Według niemieckiego producenta, miarą jakości nie powinna być ilość przejechanych kilometrów i dlatego zaproponował on pięcioletnią gwarancję bez ograniczenia przebiegu.
     
    Gwarancja firmy BPW na nowe osie obejmuje całą Europę oraz azjatycką część Turcję. Ograniczenie okresu gwarancji do 3 lat dotyczy wyłącznie pojazdów terenowych. Jako opcję zaproponowano dodatkowe 3 lata gwarancji, co jednak łączy się z koniecznością przeprowadzania corocznych przeglądów konserwacyjnych lub naprawy głównej po upływie pięciu lat eksploatacji. BPW mogło zaproponowć swoim klientom tak atrakcyjne warunki dzięki wykorzystaniu przy produkcji osi zupełnie nowych technologii. Przez cały okres gwarancji BPW bierze na siebie koszty demontażu i ponownego skręcenia piast oraz wszelkich materiałów wykorzystywanych przez autoryzowane warsztaty. Wyłączeniu podlegają jedynie: naturalne zużycie elementów osi, miechy powietrzne, zderzaki oraz szkody powstałe wskutek niewłaściwego użytkowania i zastosowania nieoryginalnych części zamiennych.
     
    Szczególnym powodem do dumy jest dla BPW centralne złącze śrubowe modułu piasty, którą można obecnie zdemontować w całości. Specjalna konstrukcja nakrętki osi, zapewnia uzyskiwanie za każdym razem takiego samego momentu dokręcania. Po jego przekroczeniu nakrętka osi obraca się jałowo. Ułatwia to czynności warsztatowe, bowiem do prawidłowego montażu osi wystarcza obecnie zwykły klucz płaski, podczas gdy wcześniej należało używać klucza dynamometrycznego. Ułożyskowanie składa się obecnie ze standardowych łożysk wałeczkowo-stożkowych, zgodnych z normą DIN zamkniętych przez nowy system uszczelnień i zaryglowanych przy pomocy pierścieni zaciskowych.
     
    Długotrwałe badania laboratoryjne i drogowe nowych osi potwierdziły, że hermetyczne zamknięcie łożysk przy pomocy uszczelnienia labiryntowego uzupełnionego specjalną wargą chroniącą przed dostawaniem się kurzu do wnętrza piasty, wpłynęło bardzo korzystnie na trwałość. Nowa konstrukcja pozwala na zwolnienie użytkowników z konieczności regulacji docisku łożysk i uzupełniania smaru przez cały okres gwarancyjny.
     
    (Andrzej Wójcik, Samochody Specjalne)

Patronat